Obsługiwane przez usługę Blogger.
Zmiany w przepisach bardzo często do ludzi w ogóle nie docierają. A zmian jest ostatnio bardzo dużo. Od 1 stycznia 2017 roku zaczął obowiązywać przepis ograniczający możliwość płatności gotówkowej przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. Ustawodawca napisał, że chodzi o pojedynczą fakturę przy kwocie powyżej 15 tyś zł. Jednak jak to jest gdy mamy do czynienia z ciągłą dostawą usługi czy produktu interpretacja nie jest już taka prosta. Przykładowo czy zatrudniając na umowę-zlecenie podwykonawcę musimy mu płacić przelewem czy nie? Okazuje się, że wszystko zależy od konstrukcji umowy. Jeżeli umowa jest na jednorazową czynność poniżej wartości. Przy umowach ciągłych sprawa jest już nieco bardziej skomplikowana. Jeżeli podwykonawca wykonuje swoją pracę na czas nieokreślony, którą wartość w skali roku to powinniśmy zapłaty dokonywać przelewem, jeżeli przewidujemy, że przekroczy ona ogólna wartość 15 tyś. w skali roku. I to od pierwszej faktury, którą wystawi nam podwykonawca. Jedynym rozwiązaniem zwalniającym z tego obowiązku jest zapisanie w umowie braku terminu nieokreślonego, lub możliwości zerwania umowy w każdej chwili.


Analizując ten przepis i wiążąc go z ustawą w której od lutego 2017 roku dyrektorzy lokalnych Agencji Rynku Rolnego mają prawo karać kupców, którzy kupią artykuły rolne bez umowy możemy pokusić się o oczywistą umowę że umowa taka zobowiązuje do dokumentowania transakcji przelewami bankowymi. Umowa taka musi zawierać cenę za dostarczone produktu, a także określać ilość i jakość produktów wraz z terminem dostaw. Ponadto, w umowie powinien być określony okres obowiązywania umowy, jak również terminy i procedury płatności za dostarczony towar. Czyli warzywniak osiedlowy by kupić cokolwiek na giełdzie warzyw musi mieć stałą umowę z rolnikiem na regularne dostawy gdyż ustawodawca zastrzegł prawo do podważania umów jednorazowych.  To bardzo ciekawy przepis. Przecież rolnik, gdy spisze umowę na marchew którą zjedzą mu myszy, lub po prostu zgnije to będzie płacić kary umowne, a ponadto od lutego powinien jeździć na rynek hurtowy z przygotowanymi umowami i kasą fiskalną by mu nikt nie zakwestionował transakcji, a raczej właścicielowi sklepu osiedlowego, czy straganu.


Takie weszły przepisy w życie i obawiam się, że nikt ich nawet nie przeczytał. Ani rolnicy, ani właściciele straganów z warzywami, ani ci co te przepisy uchwalili.

#podatki #prawo #finanse #przepisy

Śledzenie zmian w przepisach podatkowych.

Zmiany w przepisach bardzo często do ludzi w ogóle nie docierają. A zmian jest ostatnio bardzo dużo. Od 1 stycznia 2017 roku zaczął obowiązywać przepis ograniczający możliwość płatności gotówkowej przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. Ustawodawca napisał, że chodzi o pojedynczą fakturę przy kwocie powyżej 15 tyś zł. Jednak jak to jest gdy mamy do czynienia z ciągłą dostawą usługi czy produktu interpretacja nie jest już taka prosta. Przykładowo czy zatrudniając na umowę-zlecenie podwykonawcę musimy mu płacić przelewem czy nie? Okazuje się, że wszystko zależy od konstrukcji umowy. Jeżeli umowa jest na jednorazową czynność poniżej wartości. Przy umowach ciągłych sprawa jest już nieco bardziej skomplikowana. Jeżeli podwykonawca wykonuje swoją pracę na czas nieokreślony, którą wartość w skali roku to powinniśmy zapłaty dokonywać przelewem, jeżeli przewidujemy, że przekroczy ona ogólna wartość 15 tyś. w skali roku. I to od pierwszej faktury, którą wystawi nam podwykonawca. Jedynym rozwiązaniem zwalniającym z tego obowiązku jest zapisanie w umowie braku terminu nieokreślonego, lub możliwości zerwania umowy w każdej chwili.


Analizując ten przepis i wiążąc go z ustawą w której od lutego 2017 roku dyrektorzy lokalnych Agencji Rynku Rolnego mają prawo karać kupców, którzy kupią artykuły rolne bez umowy możemy pokusić się o oczywistą umowę że umowa taka zobowiązuje do dokumentowania transakcji przelewami bankowymi. Umowa taka musi zawierać cenę za dostarczone produktu, a także określać ilość i jakość produktów wraz z terminem dostaw. Ponadto, w umowie powinien być określony okres obowiązywania umowy, jak również terminy i procedury płatności za dostarczony towar. Czyli warzywniak osiedlowy by kupić cokolwiek na giełdzie warzyw musi mieć stałą umowę z rolnikiem na regularne dostawy gdyż ustawodawca zastrzegł prawo do podważania umów jednorazowych.  To bardzo ciekawy przepis. Przecież rolnik, gdy spisze umowę na marchew którą zjedzą mu myszy, lub po prostu zgnije to będzie płacić kary umowne, a ponadto od lutego powinien jeździć na rynek hurtowy z przygotowanymi umowami i kasą fiskalną by mu nikt nie zakwestionował transakcji, a raczej właścicielowi sklepu osiedlowego, czy straganu.


Takie weszły przepisy w życie i obawiam się, że nikt ich nawet nie przeczytał. Ani rolnicy, ani właściciele straganów z warzywami, ani ci co te przepisy uchwalili.

#podatki #prawo #finanse #przepisy

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza