Obsługiwane przez usługę Blogger.
Wszystko wskazuje na to, że po raz czwarty Angela Merkel zostanie  Kanclerzem Niemiec. Wprawdzie rozmowy z koalicjantami rozpoczęły się zaledwie tydzień temu i według zapowiedzi potrwają nawet do świąt Bożego Narodzenia, ale partnerzy rozmów są gotowi poprzeć budowę rządu pod przewodnictwem Angeli Merkel. Jak to możliwe, że w Niemczech pozwala się rządzić tak długo kobiecie, która wychowała się w komunistycznej NRD, której dziadek był polskim imigrantem? Dodajmy też, że Angela Merkel jest politykiem, którego obarcza się odpowiedzialnością za kryzys związany z falą uchodźców, zarzucając, że pojawili się w Europie na jej zaproszenie.

Niczym Barak Obama powiedziała do Niemców „Wir schaffen das”, co znaczy „Damy radę“. Było to 31 sierpnia 2015 roku na konferencji prasowej w Berlinie. Potem stwierdzenie to było powtórzone wielokrotnie i odebrane jako zachęcanie uchodźców którzy uciekali przed wojną w Syrii, a wkrótce z całego regionu do przyjazdu. Tę wypowiedź Kanclerz Niemiec potraktowano jak "podpalenie" Europy. Uchodźcy domagali się szybkiego transportu do Niemiec. Wszystkie kraje tranzytowe w ich masowej wędrówki ludu - Grecy, Włosi Węgrzy, Austriacy - byli przez nich postrzegani jako ci co stoją im na drodze do osiągnięcia wolności i dobrobytu w gościnnych Niemczech.


Szybko prysnął sen o możliwościach przyjęcia tak dużej masy uchodźców przez Państwo Niemieckie. Próbowano więc na forum Unii Europejskiej podzielić się nimi jakby dzielono wisienki na torcie. Nic to nie dało. Uchodźcy, a raczej imigranci chcieli jechać do Niemiec, a nie do innych krajów.  Były przecież prowadzone próby przyjęcia arabskich chrześcijan. Niestety większość z nich uciekła do Niemiec korzystając z otwartych granic. Problem z uchodźcami-imigrantami trwa nadal. Doszło do tego przenikanie terrorystów z ISIS do środowisk uchodźczych. Z drugiej strony mamy radykalizację nastrojów. Narodowcy mają coraz więcej zwolenników w wielu krajach europejskich. Zwłaszcza populistyczni narodowcy. Nie można się nie zgodzić, że Angela Merkel w jakimś sensie podpaliła Europę swoją wypowiedzią, a mimo to wygrała wybory wrześniowe w Niemczech.

Jak to możliwe?

Źródło zdj. Wikipedia. Angela Merkel. Tallinn Digital Summit, CC BY 2.0
Według wielu mediów od lat Angela Merkel jest najbardziej wpływową kobietą świata. Urodziła się w 1954 roku w Hamburgu jako córka pastora, którego ojciec był imigrantem z Polski. Wkrótce całą rodzina wyjechała do Templina w NRD, gdzie ojciec objął miejscową parafię. Z pewnością ojciec Horst Kasner wywarł duży wpływ na dalszą karierę córki. Protestancki pastor - doktor teologii przeniósł się do wschodnich Niemiec w 1954 roku. Ewangeliczna służbę i przywiązanie do kościoła Jezusa Chrystusa w komunistycznych Niemczech była z pewnością wyrazem odwagi i miłości do Boga. Wkrótce rozpoczął tworzenie seminarium dla pastorów, a następnie przez 30 lat kierował ośrodkiem kształcenia ewangelickich wikarych w małej wspólnocie parafialnej w Templinie.

By zrozumieć czym jest praca w parafii ewangelickiej, a zwłaszcza praca rodziny pastora warto przybliżyć sobie jak ona funkcjonuje. Należy podkreślić że parafie ewangelickie w swoich strukturach znacznie różnią się od katolickich. Przede wszystkim hierarchiczność jest ograniczona do minimum. Pastor jest wybierany przez radę parafialną spośród ofert przygotowanych przez Konsystorz. Rada parafialna wspólnie z proboszczem zarządza parafią. Ponoszą również pełną odpowiedzialność za przeprowadzane inwestycje, w tym materialną.


Przekazanie podstawowych decyzji parafianom działającym w radzie parafialnej wyzwala w nich odpowiedzialność za miejsce w którym mieszkają. Mając wpływ na inwestycje, przyczyniają się do rozwoju lokalnej społeczności. Następuje integracja społeczności wokół najważniejszych potrzeb, które sami sobie wyznaczają. W Niemczech są organizowane kursy dla członków rad parafialnych. Parafianie uczą się na nich sztuki osiągania kompromisu, zagadnień inwestycji, czy planów zagospodarowania oraz pozyskiwania środków finansowych.

To bardzo ciekawe zajęcia. O podobnych organizowanych w Katowicach opowiadał mi znajomy. Szukanie drogi kompromisu poprzez znalezienie punktów pośrednich między tak a nie. Początkowo wprowadza się pojęcia tak jeżeli, nie jeżeli, potem kolejne szczeble pośrednie. Taki kurs ułatwia rozmowę nawet z najtrudniejszymi oponentami. Myślę, że taki kurs przydałby się niejednemu politykowi w Polsce.

Rady parafialne są wspaniałym przedpolem do rozwoju dla przyszłych radnych miejskich i polityków. Są kuźnią społeczników, samorządowców, działaczy oddanych ludziom, których reprezentują.  Protestanci są grupą ludzi oddanych społeczności w której żyją. I to w każdej postaci. Prowadzą świetlice społeczne, szkolą młodzież, organizującą kolonie i obozy dla dzieci. Działają w chórach i orkiestrach przykościelnych, zajmują się pomocą dla osób niepełnosprawnych.

Myślę że dorastanie Angeli w takim środowisku dało jej dobre przygotowanie do wieloletniego pełnienia funkcji Kanclerza Niemiec.

#Angela Merkel #kanclerz Niemiec #ewangelicy #wybory

Jak zostać kanclerz Niemiec

Wszystko wskazuje na to, że po raz czwarty Angela Merkel zostanie  Kanclerzem Niemiec. Wprawdzie rozmowy z koalicjantami rozpoczęły się zaledwie tydzień temu i według zapowiedzi potrwają nawet do świąt Bożego Narodzenia, ale partnerzy rozmów są gotowi poprzeć budowę rządu pod przewodnictwem Angeli Merkel. Jak to możliwe, że w Niemczech pozwala się rządzić tak długo kobiecie, która wychowała się w komunistycznej NRD, której dziadek był polskim imigrantem? Dodajmy też, że Angela Merkel jest politykiem, którego obarcza się odpowiedzialnością za kryzys związany z falą uchodźców, zarzucając, że pojawili się w Europie na jej zaproszenie.

Niczym Barak Obama powiedziała do Niemców „Wir schaffen das”, co znaczy „Damy radę“. Było to 31 sierpnia 2015 roku na konferencji prasowej w Berlinie. Potem stwierdzenie to było powtórzone wielokrotnie i odebrane jako zachęcanie uchodźców którzy uciekali przed wojną w Syrii, a wkrótce z całego regionu do przyjazdu. Tę wypowiedź Kanclerz Niemiec potraktowano jak "podpalenie" Europy. Uchodźcy domagali się szybkiego transportu do Niemiec. Wszystkie kraje tranzytowe w ich masowej wędrówki ludu - Grecy, Włosi Węgrzy, Austriacy - byli przez nich postrzegani jako ci co stoją im na drodze do osiągnięcia wolności i dobrobytu w gościnnych Niemczech.


Szybko prysnął sen o możliwościach przyjęcia tak dużej masy uchodźców przez Państwo Niemieckie. Próbowano więc na forum Unii Europejskiej podzielić się nimi jakby dzielono wisienki na torcie. Nic to nie dało. Uchodźcy, a raczej imigranci chcieli jechać do Niemiec, a nie do innych krajów.  Były przecież prowadzone próby przyjęcia arabskich chrześcijan. Niestety większość z nich uciekła do Niemiec korzystając z otwartych granic. Problem z uchodźcami-imigrantami trwa nadal. Doszło do tego przenikanie terrorystów z ISIS do środowisk uchodźczych. Z drugiej strony mamy radykalizację nastrojów. Narodowcy mają coraz więcej zwolenników w wielu krajach europejskich. Zwłaszcza populistyczni narodowcy. Nie można się nie zgodzić, że Angela Merkel w jakimś sensie podpaliła Europę swoją wypowiedzią, a mimo to wygrała wybory wrześniowe w Niemczech.

Jak to możliwe?

Źródło zdj. Wikipedia. Angela Merkel. Tallinn Digital Summit, CC BY 2.0
Według wielu mediów od lat Angela Merkel jest najbardziej wpływową kobietą świata. Urodziła się w 1954 roku w Hamburgu jako córka pastora, którego ojciec był imigrantem z Polski. Wkrótce całą rodzina wyjechała do Templina w NRD, gdzie ojciec objął miejscową parafię. Z pewnością ojciec Horst Kasner wywarł duży wpływ na dalszą karierę córki. Protestancki pastor - doktor teologii przeniósł się do wschodnich Niemiec w 1954 roku. Ewangeliczna służbę i przywiązanie do kościoła Jezusa Chrystusa w komunistycznych Niemczech była z pewnością wyrazem odwagi i miłości do Boga. Wkrótce rozpoczął tworzenie seminarium dla pastorów, a następnie przez 30 lat kierował ośrodkiem kształcenia ewangelickich wikarych w małej wspólnocie parafialnej w Templinie.

By zrozumieć czym jest praca w parafii ewangelickiej, a zwłaszcza praca rodziny pastora warto przybliżyć sobie jak ona funkcjonuje. Należy podkreślić że parafie ewangelickie w swoich strukturach znacznie różnią się od katolickich. Przede wszystkim hierarchiczność jest ograniczona do minimum. Pastor jest wybierany przez radę parafialną spośród ofert przygotowanych przez Konsystorz. Rada parafialna wspólnie z proboszczem zarządza parafią. Ponoszą również pełną odpowiedzialność za przeprowadzane inwestycje, w tym materialną.


Przekazanie podstawowych decyzji parafianom działającym w radzie parafialnej wyzwala w nich odpowiedzialność za miejsce w którym mieszkają. Mając wpływ na inwestycje, przyczyniają się do rozwoju lokalnej społeczności. Następuje integracja społeczności wokół najważniejszych potrzeb, które sami sobie wyznaczają. W Niemczech są organizowane kursy dla członków rad parafialnych. Parafianie uczą się na nich sztuki osiągania kompromisu, zagadnień inwestycji, czy planów zagospodarowania oraz pozyskiwania środków finansowych.

To bardzo ciekawe zajęcia. O podobnych organizowanych w Katowicach opowiadał mi znajomy. Szukanie drogi kompromisu poprzez znalezienie punktów pośrednich między tak a nie. Początkowo wprowadza się pojęcia tak jeżeli, nie jeżeli, potem kolejne szczeble pośrednie. Taki kurs ułatwia rozmowę nawet z najtrudniejszymi oponentami. Myślę, że taki kurs przydałby się niejednemu politykowi w Polsce.

Rady parafialne są wspaniałym przedpolem do rozwoju dla przyszłych radnych miejskich i polityków. Są kuźnią społeczników, samorządowców, działaczy oddanych ludziom, których reprezentują.  Protestanci są grupą ludzi oddanych społeczności w której żyją. I to w każdej postaci. Prowadzą świetlice społeczne, szkolą młodzież, organizującą kolonie i obozy dla dzieci. Działają w chórach i orkiestrach przykościelnych, zajmują się pomocą dla osób niepełnosprawnych.

Myślę że dorastanie Angeli w takim środowisku dało jej dobre przygotowanie do wieloletniego pełnienia funkcji Kanclerza Niemiec.

#Angela Merkel #kanclerz Niemiec #ewangelicy #wybory

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza