Obsługiwane przez usługę Blogger.

Dla wielu osób, które prowadzą własną działalność gospodarczą uważa, że czasy prosperity skończyły się, nota bene, wraz z odejściem SLD z rządów. Pewnie to przypadek, ale wielu znajomych to potwierdza. Przez ostatnie 5 lat oszukują się licząc na pozytywne zmiany. Niestety ostatnie dwa lata to już zjazd po równi pochyłej. Oczywiście przyczyn może być wiele. Przede wszystkim brak dostosowania rodzaju działalności do zapotrzebowania na rynku. Również następują zmiany w biznesie. Małe firmy nie przebiją się na rynku z wieloma produktami bez znacznych inwestycji i zmian w systemie zarządzania firmą. Czasy prowizorek minęły i jedynie w usługach małe firmy mają prawo bytu. Dlatego coraz więcej osób w ogóle zastanawia się czy nie przestać płacić VAT. To jak z progiem podatkowym w podatku dochodowym. Gdy przekroczymy pewien dochód zarabiamy mniej bo skala podatkowa jest restrykcyjna dla ludzi, którym się w interesach poszczęściło. Koniec rozliczeń VAT oznacza brak obowiązku przesyłania JPK, brak płatności podzielonej split payment, a także zmniejszenie skali dochodów, do kwoty, gdy urząd skarbowy przestaje interesować się nami, z uwagi na niską opłacalność kontroli skarbowej.
Jakie nieprawidłowości można znaleźć u kogoś kto zarabia poniżej 200 tyś zł rocznie?

Dlaczego są osoby, które "na siłę" ciągnęły dobrowolne podleganie pod podatek VAT?
Przede wszystkim więksi odbiorcy wymagają by dostawca był płatnikiem VAT. W przypadku towarów cena jest taka sama u płatników VAT jak i u tych co VAT-u nie płacą. W efekcie ci co kupują płacą tyle samo za towar, a nie mogą sobie odliczyć VAT od zakupu. To powoduje, że VAT, czyli podatek od wartości dodanej znacznie podnosi koszt nabycia towaru służącego do dalszej odsprzedaży. Oczywiście pod warunkiem, że odbiorca jest płatnikiem VAT. Trochę inaczej jest w przypadku sprzedaży usług, a szczególnie przy samozatrudnieniu. Tu najczęściej VAT jest neutralnym składnikiem ceny. Wykonawca usługi, czy pracy zleconej dolicza dodatkowo do wystawianej faktury VAT. W jego przypadku nic się nie zmienia. Jednak od strony wizualnej płatnikowi faktury wydaje się nawet, że mniej płaci za usługę, czy pracę. Tak przynajmniej było bo teraz mamy split payment i wartość VAT jest płacona na inne konto z którego korzystanie jest znacznie ograniczone.

W przypadku handlu, czy produkcji rezygnacja z bycia czynnym płatnikiem VAT może oznaczać utratę klientów, którym nie opłaca się kupować towary bez faktury VAT. To spowoduje u podatników zwolnionych z VAT ograniczenie całej sprzedaży do handlu detalicznego. To z kolei oznacza konieczność posiadania kasy fiskalnej. Przy sprzedaży wyłącznie na fakturę firma nie musieli mieć kas fiskalnych, jednak przy sprzedaży nieudokumentowanej kasa fiskalna obowiązuje już po przekroczeniu obrotu na poziomie 20 000 zł. Poza tym w przypadku zakupu towarów przedsiębiorca który nie jest czynnym podatnikiem VAT i tak płaci VAT, którego nie odliczy. Musi więc ubruttowić cenę zakupu i od całości naliczać marżę. To automatycznie podniesie nam wartość dochodu.

Poza tym musimy pamiętać, że rezygnacja z VAT nie opłaca się, gdy planujemy większe inwestycje.  


Zgodnie art. 143 ustawy o VAT, zwalnia się podmiotowo od obowiązkowego płacenia podatku VAT sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku kwoty 200 000 zł. Zwolnienie z podatku VAT powoduje, że do wartości sprzedaży nie wlicza się kwoty podatku. Podatnicy deklarują czy chcą być czynnymi płatnikami VAT, gdy rozpoczynają działalność. Są nimi do chwili osiągnięcia dochodu w wysokości 200 000 zł. Osoby prowadzące działalność gospodarczą  mogą wnosić o zwolnienie z podatku VAT również w trakcie roku, jeżeli ich dochody nie przekroczyły kwoty 200 000 zł proporcjonalnie do liczby dni prowadzonej działalności w danym roku podatkowym.

Rejestracji i aktualizacji w podatku VAT dokonuje się poprzez formularz VAT-R. Zgodnie z interpretacją indywidualną z dnia 31 sierpnia 2017 r wydaną przez Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej podatnik, który będzie korzystał ze zwolnienia podmiotowego na podstawie art. 113 ustawy o VAT, nie będzie ma obowiązku (składania deklaracji VAT-R), lecz jedynie prawo, do złożenia tego formularza. Mimo przytoczonej interpretacji powinno się w ciągu 7 dni  (licząc od dnia, w którym podatnik zmienia swój status z czynnego podatnika na zwolnionego i odwrotnie) powiadomić naczelnika urzędu skarbowego o zmianach, deklaracją VAT-R.

Powrót do podlegania podatkowi VAT następuje wraz z przekroczeniem kwoty 200 000 zł lub dobrowolnie od początku miesiąca wskazanego przez podatnika, po powiadomieniu naczelnika urzędu skarbowego. W przypadku, gdy podatnik utraci prawo do zwolnienia podmiotowego z VAT na podstawie art. 113 ustawy o VAT, ponowna rezygnacja może nastąpić nie wcześniej niż po upływie roku, przy spełnieniu warunków zwolnienia.

Z ekonomicznego punktu widzenia opłaca się zwolnienie podmiotowe z VAT (na podstawie art. 113 ustawy) jedynie osobom fizycznym dokonującym sprzedaży detalicznej, osobom, które nie prowadzą działalności gospodarczej lub tym, które prowadzą działalność, a nie są płatnikami VAT lub są przedmiotowo zwolnieni z VAT. Oczywiście o ile nie planuje się dokonywać inwestycji.

Zwolnienie podmiotowe z VAT nie opłaca się podmiotom dokonującym sprzedaży swoich produktów i usług firmom będącym płatnikami VAT i tym które planują inwestycje.


Mniejsze dochody powodują, że mimo oczywistych argumentów mimo wszystko zamierzamy uzyskać zwolnienie z obowiązku płacenia VAT. Musimy jednak uwzględnić fakt, że rezygnacja z rozliczania VAT (powrót do zwolnienia) wiąże się z koniecznością dokonania korekty podatku odliczonego od niektórych zakupów w okresie poprzedzającym wyłączenie z VAT. 

W przypadku, gdy czynny podatnik VAT rezygnuje z rozliczenia VAT musi się liczyć z obowiązkiem skorygowania VAT odliczonego o dokonanych zakupów w okresie, kiedy był czynnym płatnikiem VAT. Jest to związane ze "zmianą przeznaczenia" nabytych towarów czy usług. Zgodnie z ustawą odliczamy podatek VAT jedynie od zakupów związanych z prowadzoną działalnością opodatkowaną w VAT. W celu ustalenia wysokości korekty powinniśmy sporządzić spis z natury(dobrowolny), jak również uwzględnić w rozliczeniach zakupy inwestycyjne w których VAT odliczyliśmy. Korekcie podlegają przede wszystkim środki trwałe lub niematerialne o wartości początkowej nieprzekraczającej 15 000 zł. Korektą obejmuje się te składniki majątku, które pozostają w użytkowaniu odpowiednio 5-10 lat, od momentu dodania do stanu posiadania firmy.

Jeżeli podatnik rezygnuje z rozliczania VAT ma obowiązek uwzględniać korekty w deklaracji VAT-7 w pozycji 47, w roku następnym, mimo, że praktycznie nie jest już płatnikiem VAT.  

Przykładowo, gdy podatnik nabył samochód w 2014 roku za kwotę 100 000 zł i odliczył cały VAT, to w przypadku rezygnacji z VAT w 2017 roku musi dokonać korekty VAT w wysokości 1/5 wartości VAT w dwu ratach - w 2018 i 2019 roku. Przy czym nie istotne jest w którym miesiącu nastąpiła rezygnacja z VAT. W przypadku wyposażenia korekty nie dokonuje się, jeżeli przez 12 miesięcy od momentu zakupu podatnik był czynnym płatnikiem VAT. W przypadku towarów handlowych konieczna jest korekta VAT obejmująca wszystkie towary od których odliczono VAT.

Wartość korekty VAT stanowi koszt w rozumieniu podatku dochodowego. Dotyczy to również środków trwałych podlegających amortyzacji. W tym przypadku powinno się również skorygować wysokość odpisów amortyzacyjnych. 

#rezygnacja z VAT #zwolnienie z VAT #korekta VAT #zwolnienie podmiotowe #zwolnienie przedmiotowe #art. 113 #ustawa o VAT

 


Rezygnacja z VAT. Art. 113 ustawy o VAT


Dla wielu osób, które prowadzą własną działalność gospodarczą uważa, że czasy prosperity skończyły się, nota bene, wraz z odejściem SLD z rządów. Pewnie to przypadek, ale wielu znajomych to potwierdza. Przez ostatnie 5 lat oszukują się licząc na pozytywne zmiany. Niestety ostatnie dwa lata to już zjazd po równi pochyłej. Oczywiście przyczyn może być wiele. Przede wszystkim brak dostosowania rodzaju działalności do zapotrzebowania na rynku. Również następują zmiany w biznesie. Małe firmy nie przebiją się na rynku z wieloma produktami bez znacznych inwestycji i zmian w systemie zarządzania firmą. Czasy prowizorek minęły i jedynie w usługach małe firmy mają prawo bytu. Dlatego coraz więcej osób w ogóle zastanawia się czy nie przestać płacić VAT. To jak z progiem podatkowym w podatku dochodowym. Gdy przekroczymy pewien dochód zarabiamy mniej bo skala podatkowa jest restrykcyjna dla ludzi, którym się w interesach poszczęściło. Koniec rozliczeń VAT oznacza brak obowiązku przesyłania JPK, brak płatności podzielonej split payment, a także zmniejszenie skali dochodów, do kwoty, gdy urząd skarbowy przestaje interesować się nami, z uwagi na niską opłacalność kontroli skarbowej.
Jakie nieprawidłowości można znaleźć u kogoś kto zarabia poniżej 200 tyś zł rocznie?

Dlaczego są osoby, które "na siłę" ciągnęły dobrowolne podleganie pod podatek VAT?
Przede wszystkim więksi odbiorcy wymagają by dostawca był płatnikiem VAT. W przypadku towarów cena jest taka sama u płatników VAT jak i u tych co VAT-u nie płacą. W efekcie ci co kupują płacą tyle samo za towar, a nie mogą sobie odliczyć VAT od zakupu. To powoduje, że VAT, czyli podatek od wartości dodanej znacznie podnosi koszt nabycia towaru służącego do dalszej odsprzedaży. Oczywiście pod warunkiem, że odbiorca jest płatnikiem VAT. Trochę inaczej jest w przypadku sprzedaży usług, a szczególnie przy samozatrudnieniu. Tu najczęściej VAT jest neutralnym składnikiem ceny. Wykonawca usługi, czy pracy zleconej dolicza dodatkowo do wystawianej faktury VAT. W jego przypadku nic się nie zmienia. Jednak od strony wizualnej płatnikowi faktury wydaje się nawet, że mniej płaci za usługę, czy pracę. Tak przynajmniej było bo teraz mamy split payment i wartość VAT jest płacona na inne konto z którego korzystanie jest znacznie ograniczone.

W przypadku handlu, czy produkcji rezygnacja z bycia czynnym płatnikiem VAT może oznaczać utratę klientów, którym nie opłaca się kupować towary bez faktury VAT. To spowoduje u podatników zwolnionych z VAT ograniczenie całej sprzedaży do handlu detalicznego. To z kolei oznacza konieczność posiadania kasy fiskalnej. Przy sprzedaży wyłącznie na fakturę firma nie musieli mieć kas fiskalnych, jednak przy sprzedaży nieudokumentowanej kasa fiskalna obowiązuje już po przekroczeniu obrotu na poziomie 20 000 zł. Poza tym w przypadku zakupu towarów przedsiębiorca który nie jest czynnym podatnikiem VAT i tak płaci VAT, którego nie odliczy. Musi więc ubruttowić cenę zakupu i od całości naliczać marżę. To automatycznie podniesie nam wartość dochodu.

Poza tym musimy pamiętać, że rezygnacja z VAT nie opłaca się, gdy planujemy większe inwestycje.  


Zgodnie art. 143 ustawy o VAT, zwalnia się podmiotowo od obowiązkowego płacenia podatku VAT sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku kwoty 200 000 zł. Zwolnienie z podatku VAT powoduje, że do wartości sprzedaży nie wlicza się kwoty podatku. Podatnicy deklarują czy chcą być czynnymi płatnikami VAT, gdy rozpoczynają działalność. Są nimi do chwili osiągnięcia dochodu w wysokości 200 000 zł. Osoby prowadzące działalność gospodarczą  mogą wnosić o zwolnienie z podatku VAT również w trakcie roku, jeżeli ich dochody nie przekroczyły kwoty 200 000 zł proporcjonalnie do liczby dni prowadzonej działalności w danym roku podatkowym.

Rejestracji i aktualizacji w podatku VAT dokonuje się poprzez formularz VAT-R. Zgodnie z interpretacją indywidualną z dnia 31 sierpnia 2017 r wydaną przez Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej podatnik, który będzie korzystał ze zwolnienia podmiotowego na podstawie art. 113 ustawy o VAT, nie będzie ma obowiązku (składania deklaracji VAT-R), lecz jedynie prawo, do złożenia tego formularza. Mimo przytoczonej interpretacji powinno się w ciągu 7 dni  (licząc od dnia, w którym podatnik zmienia swój status z czynnego podatnika na zwolnionego i odwrotnie) powiadomić naczelnika urzędu skarbowego o zmianach, deklaracją VAT-R.

Powrót do podlegania podatkowi VAT następuje wraz z przekroczeniem kwoty 200 000 zł lub dobrowolnie od początku miesiąca wskazanego przez podatnika, po powiadomieniu naczelnika urzędu skarbowego. W przypadku, gdy podatnik utraci prawo do zwolnienia podmiotowego z VAT na podstawie art. 113 ustawy o VAT, ponowna rezygnacja może nastąpić nie wcześniej niż po upływie roku, przy spełnieniu warunków zwolnienia.

Z ekonomicznego punktu widzenia opłaca się zwolnienie podmiotowe z VAT (na podstawie art. 113 ustawy) jedynie osobom fizycznym dokonującym sprzedaży detalicznej, osobom, które nie prowadzą działalności gospodarczej lub tym, które prowadzą działalność, a nie są płatnikami VAT lub są przedmiotowo zwolnieni z VAT. Oczywiście o ile nie planuje się dokonywać inwestycji.

Zwolnienie podmiotowe z VAT nie opłaca się podmiotom dokonującym sprzedaży swoich produktów i usług firmom będącym płatnikami VAT i tym które planują inwestycje.


Mniejsze dochody powodują, że mimo oczywistych argumentów mimo wszystko zamierzamy uzyskać zwolnienie z obowiązku płacenia VAT. Musimy jednak uwzględnić fakt, że rezygnacja z rozliczania VAT (powrót do zwolnienia) wiąże się z koniecznością dokonania korekty podatku odliczonego od niektórych zakupów w okresie poprzedzającym wyłączenie z VAT. 

W przypadku, gdy czynny podatnik VAT rezygnuje z rozliczenia VAT musi się liczyć z obowiązkiem skorygowania VAT odliczonego o dokonanych zakupów w okresie, kiedy był czynnym płatnikiem VAT. Jest to związane ze "zmianą przeznaczenia" nabytych towarów czy usług. Zgodnie z ustawą odliczamy podatek VAT jedynie od zakupów związanych z prowadzoną działalnością opodatkowaną w VAT. W celu ustalenia wysokości korekty powinniśmy sporządzić spis z natury(dobrowolny), jak również uwzględnić w rozliczeniach zakupy inwestycyjne w których VAT odliczyliśmy. Korekcie podlegają przede wszystkim środki trwałe lub niematerialne o wartości początkowej nieprzekraczającej 15 000 zł. Korektą obejmuje się te składniki majątku, które pozostają w użytkowaniu odpowiednio 5-10 lat, od momentu dodania do stanu posiadania firmy.

Jeżeli podatnik rezygnuje z rozliczania VAT ma obowiązek uwzględniać korekty w deklaracji VAT-7 w pozycji 47, w roku następnym, mimo, że praktycznie nie jest już płatnikiem VAT.  

Przykładowo, gdy podatnik nabył samochód w 2014 roku za kwotę 100 000 zł i odliczył cały VAT, to w przypadku rezygnacji z VAT w 2017 roku musi dokonać korekty VAT w wysokości 1/5 wartości VAT w dwu ratach - w 2018 i 2019 roku. Przy czym nie istotne jest w którym miesiącu nastąpiła rezygnacja z VAT. W przypadku wyposażenia korekty nie dokonuje się, jeżeli przez 12 miesięcy od momentu zakupu podatnik był czynnym płatnikiem VAT. W przypadku towarów handlowych konieczna jest korekta VAT obejmująca wszystkie towary od których odliczono VAT.

Wartość korekty VAT stanowi koszt w rozumieniu podatku dochodowego. Dotyczy to również środków trwałych podlegających amortyzacji. W tym przypadku powinno się również skorygować wysokość odpisów amortyzacyjnych. 

#rezygnacja z VAT #zwolnienie z VAT #korekta VAT #zwolnienie podmiotowe #zwolnienie przedmiotowe #art. 113 #ustawa o VAT

 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza